Czarnym koniem | version: 21.09.2016 00:41

5.0/5 | 2


Groźną mieszankę emocji
zgniotłabym wewnątrz jak zbędną kartkę papieru,
cisnęła nią pretensjonalnie do śmietnika.
Kiedy moje serce odznacza się przez płaszcz
i jest czarne jak cała reszta.

Znałam dobrze tę drogę...
Zbyt krótki sen na takie życie.
Gdybym mogła wybierać ze wszystkich zwierząt świata
byłabym czarnym, dostojnym koniem.

Żeby wiara nie była w życiu tylko gościem.
Nie ma logicznych pragnień.
Gotowych na wszystko zmysłów.
Jedynie uspokajających podmuchów wiatru.
Bywają za to
zdarte kończyny z nieestetycznie odchodzącym naskórkiem.

W galopie hartować swoje serce.
Ścigać się ze źdźbłami traw.
Silny stać na skraju lasu
obserwować naturę od grudki ziemi po lśniący promień słońca.

Poem versions

 
COMMENTS


My rating

My rating:  

:)

...you make me happy!
My rating: