czytaj mnie
czytam cię
kolejne strony drobnych zmarszczek
prowadzą mnie przez opowieść
czytam cię uważnie
składam fragmenty ciebie jak dziecko
uczę się alfabetu
zapisanego na fakturze skóry
w jej bruzdach i wypukłościach
czytam ostrożnie troski
zamknięte w interliniach czoła
czytam cię po omacku
powoli rozstępują się ciemności
pisze się radość w kącikach ust i powiek
zachłannie czytam
piktogramy twojego cienia
czytam między ruchami
twoich kończyn
czytam nieśmiało
w metrze, na skwerach i korytarzach
w pracy też czytam
w domu i w ciemnościach
gdy zarysy liter
wypełniają senne story
siebie czytam
od środka
nie widzę jednak
wyraźnie
brak dostępu światła
utrudnia rozpoznanie
dlatego proszę –
czytaj mnie
kolejne strony drobnych zmarszczek
prowadzą mnie przez opowieść
czytam cię uważnie
składam fragmenty ciebie jak dziecko
uczę się alfabetu
zapisanego na fakturze skóry
w jej bruzdach i wypukłościach
czytam ostrożnie troski
zamknięte w interliniach czoła
czytam cię po omacku
powoli rozstępują się ciemności
pisze się radość w kącikach ust i powiek
zachłannie czytam
piktogramy twojego cienia
czytam między ruchami
twoich kończyn
czytam nieśmiało
w metrze, na skwerach i korytarzach
w pracy też czytam
w domu i w ciemnościach
gdy zarysy liter
wypełniają senne story
siebie czytam
od środka
nie widzę jednak
wyraźnie
brak dostępu światła
utrudnia rozpoznanie
dlatego proszę –
czytaj mnie

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating