Ulewa nad stolicą (Moja Mała Polska)

5.0/5 | 12


Deszcz nadszedł niespodziewanie
i jakby wstydząc się swojej natarczywości
rozpoczął chłodnym prysznicem
wielogodzinny atak na rozgrzane trotuary miasta
Dachy domów stawiały godnie czoła
nieulęknione i zahartowane w walce z żywiołem
podczas gdy tysiące batów
wyrzucanych z granatowych chmur
cięło na oślep w szaleństwie agresji

Wiatr wspierał niecne zamiary deszczu
zmieniając nieustannie swoje poglądy i kierunki
aby uważne oko obserwatora nie mogło
określić rozmiarów tej podłej napaści
Słońce zaniemówiło i skryło swoją twarz
zadziwione przebiegłością deszczu
i zaskakującą gwałtownością tej akcji
chłodzenia rozgrzanych głów ludzi
Powietrze ochłodziło się nieznacznie
i ciemność ogarnęła miasto nieugięte
które zbierało wszystkie swoje siły
aby nie rozpłynąć się w tej powodzi smutku

Deszcz zaślepiony wściekłą pasją niszczenia
nie spostrzegł braku subordynacji
większości swoich szarych szwadronów
i stracił nagle ochotę do prowadzenia dalszej nawałnicy
Bez zbędnych ceregieli opuścił swoje pozycje
nie okazując przy tym żadnych emocji
i kierując się na północny-zachód cywilizacji
pociągnął za sobą tabuny bezwolnych chmur



 
COMMENTS


.

z wielkim uznaniem, pozdrawiam

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

@grażka

Dzięki za czytanie i wsparcie. W sumie miałaś i tak wielkie szczęście, bo gdyby to psy wskoczyły na Twoje plecy, to zapewne źle by się ta historia zakończyła. A burze są ostatnio bardzo agresywne. To fakt.

Moja ocena

Waldemarze...Ty sobie przepiękną prozą piszesz...a ja wyrywałam kontakty ze ścian...włączałam pompy...pioruny waliły jak bomby...ze strachu trzęsłam się jak osika ...koty miałam na plecach...i psy wtulone u nóg moich...:))))
A teraz poważnie...
wcielaj się w co tylko chcesz...pisz tak jak czujesz...nosząc w sobie żar...zapalisz innych :)))
My rating:  

@Anna-L-Zieba

Powiem Ci szczerze Anno, że szuflady i zasady pozostawiam krytykom i purystom, ja po prostu siadam i piszę. I jak to będzie zaklasyfikowane, jest mi obojętne. Ale poezja jest mi bliższa.

@Woj

Dzięki za czytanie i komentarz. Ostatnimi czasy pociąga mnie bardzo poetycka proza. A to jest właśnie próba takiego pisania, poszerzonego o elementy animizacyjne.

@wiatr-w-oczy

To nie o Tobie. Ty masz alibi. Byłeś w tym czasie w domu. A oskarżony szalał nad gdzieś Warszawą.

Moja ocena

" a wiatr wspierał niecne zamiary deszczu
zmieniając swoje poglądy i kierunki"!
Nie przyznaję się do zarzucanego mi czynu!:)))


My rating:  

Moja ocena

...palec boży czy ciągnie Cie w kierunku prozy ?
My rating:  

My rating

My rating:  
19.08.2011,  airam

My rating

My rating:  
19.08.2011,  renee

Moja ocena

... z powodu ulewy, wersy zmokły i straciły lekkość twojego pióra ...
My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
19.08.2011,  Zuzanna