Obecność ciepła
w matczynych objęciach
stworzonych z miłości
dziś jutro na wieczność
te szczyty z echami
radosny dzień słońca
i urok księżyca
oraz te gwiazdy przed snem
niegasnące
w których czuć obecność
w zatroskanych słowach
i słychać ton treści
od szeptów niewieścich
dotykiem wtulenia
w oddechu szepczącym
jak aria w pieśń duszy
rozbudzona w świcie
Józef Tomoń
stworzonych z miłości
dziś jutro na wieczność
te szczyty z echami
radosny dzień słońca
i urok księżyca
oraz te gwiazdy przed snem
niegasnące
w których czuć obecność
w zatroskanych słowach
i słychać ton treści
od szeptów niewieścich
dotykiem wtulenia
w oddechu szepczącym
jak aria w pieśń duszy
rozbudzona w świcie
Józef Tomoń

My rating
Moja ocena
Tak, promienie rozgrzewająKażdym błogosławionym
Słowem,
Co w geście podania dłoni
W mowie pozdrowienia
I zajmowanym miejscu
Pośród cieni, w służbie.
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating