Zobaczymy

autor:  Marysia Pawlak
5.0/5 | 8


Jeszcze będziesz gryzł poduszkę,
Krzyczał moje imię w nocy,
Będziesz miał swoją nauczkę,
Wezwiesz jakiej bądź pomocy.

Tęskno Ci będzie do mojej twarzy,
Do moich uśmiechów i słów do Ciebie,
Będziesz mógł jedynie marzyć,
Bym pomogła Ci w potrzebie.

Jeszcze będziesz żałował wygnania,
Krzyków, wrzasków, złości, gniewu.
Nic już będzie ze starania,
Z błagalnego Twego śpiewu.

Rzuć się w pogoń przez Swe życie
W samotności, którąś przybrał.
Trwaj więc teraz w swym korycie.
I przełykaj, coś Sam wybrał.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

piękne
"nie odzywam się do Ciebie" ;)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Wyjątkowy głąb z niego;)
Moja ocena:  

Moja ocena

cieszę się, że ... nie jestem podmiotem lirycznym tego wiersza. Oj chyba się wkurzyłaś - ileż emocji. Widać złość nie szkodzi piękności:)
Moja ocena:  

Moja ocena

jeszcze refern i zaspiewa to caly kraj
Moja ocena: