Lekarz marzeń...

autor:  Rafał Borowski
5.0/5 | 3


Kiedy byłem dzieckiem
wypuszczałem na świat
moje marzenia jak ptaki

Młode i silne, kolorowe
o szybkich skrzydłach
i bystrych oczach

Dziś nadstawiam dłonie
a one wracają do mnie
wyblakłe i zmęczone

Marzenia jak ptaki
też czasem potrzebują
lekarza i uzdrowienia

Żeby znowu polecieć
tam gdzie jeszcze nie były
póki na to jeszcze czas

W trakcie tłumaczenia:


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: