Ukwiały
Ukwiały się zbuntowały,
dosyć dna i morskich fal.
Pora się zorganizować
na powierzchnię wypłynąć.
Wyczekując stosownej chwili
do emigracji odpowiedniej
konar dryfujący rafy zobaczyły.
Zadomowiły się na nim.
Zadowolone ze swego sprytu
i podjęcia szybkiej decyzji
wokół się rozglądały.
Lądu wypatrywały i ludzi.
Nieoczekiwany nagły zryw fali
na plażę je wyrzucił .
Szczęśliwe były myślą
że tutaj ktoś ich walory doceni.
Urodę, talent i operatywność
wszak w genach miały
jeśli przetrwały w trudnych
warunkach morskiego dna.
Dzieci szybko się dowiedziały
że ukwiały są na plaży,
oglądały z każdej strony,
do domu chciały zabrać.
Foliowych woreczków jednak
nie miały ani słoiczków
ani pojemniczków..
Nie było w czym ukwiałów zabrać.
Nastała pora obiadowa
i plaża opustoszała
nie miały gdzie się schronić ukwiały
gdy z nieba lał się żar.
I tak samotnie
na plaży zostały od wody z dala.
Dzieci pewnie nie wiedziały
że ukwiały w wodzie mają swój świat.
Upiekły się na słońcu a takie upieczone
nie interesowały już nikogo.
Kolejny przypływ zabrał
upieczone ukwiały...
Kraków 1981
dosyć dna i morskich fal.
Pora się zorganizować
na powierzchnię wypłynąć.
Wyczekując stosownej chwili
do emigracji odpowiedniej
konar dryfujący rafy zobaczyły.
Zadomowiły się na nim.
Zadowolone ze swego sprytu
i podjęcia szybkiej decyzji
wokół się rozglądały.
Lądu wypatrywały i ludzi.
Nieoczekiwany nagły zryw fali
na plażę je wyrzucił .
Szczęśliwe były myślą
że tutaj ktoś ich walory doceni.
Urodę, talent i operatywność
wszak w genach miały
jeśli przetrwały w trudnych
warunkach morskiego dna.
Dzieci szybko się dowiedziały
że ukwiały są na plaży,
oglądały z każdej strony,
do domu chciały zabrać.
Foliowych woreczków jednak
nie miały ani słoiczków
ani pojemniczków..
Nie było w czym ukwiałów zabrać.
Nastała pora obiadowa
i plaża opustoszała
nie miały gdzie się schronić ukwiały
gdy z nieba lał się żar.
I tak samotnie
na plaży zostały od wody z dala.
Dzieci pewnie nie wiedziały
że ukwiały w wodzie mają swój świat.
Upiekły się na słońcu a takie upieczone
nie interesowały już nikogo.
Kolejny przypływ zabrał
upieczone ukwiały...
Kraków 1981

My rating
My rating