Blizny
Blizny
numer jeden - umbilicus
to gdy z absolutu kiszek
wyrwali mnie a fe! cliché!
zrobili brzydki ten psikus
druga na nosie po ospie
ta pod kolanem z biegania
tu na przegubie z kochania
jesienią w żywota wiośnie
na dłoni o jest ich trochę
nad okiem są też ze dwie w brwi
to młodość te noce te dni
alkohol i papierosek
tak prosto mnie życie swojsko
zamalowało przez mordę
te blizny noszę na sobie
w sobie tęsknotę za Polską
numer jeden - umbilicus
to gdy z absolutu kiszek
wyrwali mnie a fe! cliché!
zrobili brzydki ten psikus
druga na nosie po ospie
ta pod kolanem z biegania
tu na przegubie z kochania
jesienią w żywota wiośnie
na dłoni o jest ich trochę
nad okiem są też ze dwie w brwi
to młodość te noce te dni
alkohol i papierosek
tak prosto mnie życie swojsko
zamalowało przez mordę
te blizny noszę na sobie
w sobie tęsknotę za Polską

My rating
My rating
My rating