Paradoks (Logos)

author:  Jan Niewiadomski
5.0/5 | 1


Pomyślałby kto, że jest nieprzewidywalny,
a w swojej nieprzewidywalności stał się,
a jakże do bólu, nudnie przewidywalny

Taki mezalians, że się same nadrobi,
nadrobi to co, a jakże, nieprzyswojone,
bo nie ma czegoś lecz w feralnym swoim
nieistnieniu, a jakże, powstaje, najgorsze?

Lecz dualizm ma dwie formy
dzieli się je na dobre i niedobre
niedobry odstaje od normy
jednakże dobry przenika normy

Bo Jest coś pomiędzy
co dalekie Jest od złego nędzy
co nie dzieli lecz łączy
i Stało się Ustanowionym

Myśl o świecie jakim być powinien
co natchnęła myśli wielu, filozofów
i, a jakże poetów lecz ukazała się
normie by wywyższyć Ją, przezornie.



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
30.06.2014,  mroźny