Sublimacja
Widziałem drogę przez morze, (w innym życiu)
ale nie była to droga pewna
Widziałem dukt przez kamienie i mury, bruki
ale nie była ubita to droga
Teraz idąc, zacznę od spaceru
po chmurach z jasności, wysokości
Albo po kolei
za tropem Nowego Świata
Koło wszystkiego
zepsucia lub uważności cnota
Na końcu kropla
liryki - zmieściłem się w niej!
Tatuaż płonie
idziemy we dwoje
Zmieściłem się w niej!
A w Paryżu nie zrobią
z owsa ryżu
Jestem świtów odkrywcą
fundamenty wykopią
w równonoc
Nie przeoczyłem pełni
zachody, ni wszystkie
W nich, zmieściłem się!
I ni światło, ni cień.
ale nie była to droga pewna
Widziałem dukt przez kamienie i mury, bruki
ale nie była ubita to droga
Teraz idąc, zacznę od spaceru
po chmurach z jasności, wysokości
Albo po kolei
za tropem Nowego Świata
Koło wszystkiego
zepsucia lub uważności cnota
Na końcu kropla
liryki - zmieściłem się w niej!
Tatuaż płonie
idziemy we dwoje
Zmieściłem się w niej!
A w Paryżu nie zrobią
z owsa ryżu
Jestem świtów odkrywcą
fundamenty wykopią
w równonoc
Nie przeoczyłem pełni
zachody, ni wszystkie
W nich, zmieściłem się!
I ni światło, ni cień.

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
Piękne!
fundamenty wykopiąw równonoc
sublimacja powrotu vs egzorcyzm trwania