CHWILA W ZIMOWYM LESIE

author:  Alina Gołecka
5.0/5 | 9


Z drzew jak tańczące panny w bieli
gdy się przybliża dzień wesela
cień spływa lekko, w kształt motyli
i śnieg błękitem w krąg zaściela.

Słońce przegląda się w błękicie -
złote pierścienie ma na palcach
i chce wziąć ślub by całe życie
móc zimowego tańczyć walca.

Czy ptak gałązkę tknął, czy duchy
obrały sobie w niej mieszkanie -
spływa na ziemię mgiełka puchu,
a iskry wszystkich zaklęć na niej.

Chcę w siebie zgarnąć to milczenie
piękno i śniegi, taniec drzewa,
głębokie cienie i pierścienie,
i jak ta chwila pragnę śpiewać.



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
04.01.2026,  Rafał Gatny

Poza pięknem wiersza

moją uwagę przykuły
ciche i majestatyczne
jak świerki pod śniegiem
majuskuły
03.01.2026,  Charlie Cbdo

Moja ocena

To była dłuższa chwila jednak :)
My rating:  
03.01.2026,  Charlie Cbdo

My rating

My rating:  

@ Yvonne Maria Matelska

Dziękuję za życzliwy komentarz. Cieszę się. :) Nie wiem jedynie, jak to się stało, że jest aż sześć kopii...

Moja ocena

Piękny! Świetnie się czyta :)
My rating:  

My rating

My rating: