i gdzie ta malowana piwnica

author:  Ula eM
5.0/5 | 11


hej, pojadę w góry
i na hali stanę
hej, wszyściutko wykrzyczę
i mandat dostanę:

- za płoszenie zwierząt
- za stwarzanie zagrożenia lawinowego
- za niszczenie ekostruktury Parku Narodowego

hej, utopię się w stawie
z siklawą popłaczę
hej, prawdziwej wolności
nigdy nie zobaczę

- a co ty myślałaś, duszo niedouczona,
rządeczkiem, rządeczkiem
bilecik proszę, karta dużej rodziny jest?
nie ma? będzie mandacik

nie potańcowałam
ze zbójami w lesie,
hej, rzewnie zapłakałam,
aże echo niesie

- i proszę się zapoznać z regulaminem
żeby mi to było ostatni raz

hej, ojce matki mówili
coby władzy się słuchać
hej, duszy nie podmienili
czas na zimne chuchać


i tyle było z tej wycieczki
paragony grozy
nogi bolą
i spać się chce, bo w schronisku nie było miejsc
rezerwacje skończyły się w grudniu

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
24.09.2025,  mroźny

Ale pikne

I do ulubionych, hej!
My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
22.09.2025,  Rafał Gatny

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
22.09.2025,  Charlie Cbdo

My rating

My rating: