WZLEĆ ZE MNĄ

5.0/5 | 3


WZLEĆ ZE MNĄ

Wzleć ze mną za Słońce
gdzie sen w sen nie zapada
niżej wciąż i niżej
zanurzmy się w zmierzchu
kiedy serca drżące
w życiu najpiękniejsze
bliskości tej chwile
w wieczory od uczuć gorące
zakochanym… kochana wypada

Jezioro już przywdziewa
w wieczór ciemną pelerynę
jarząc gwiazdom w oczach
pozłacane błyski
śniąc przygasa horyzont
czarując oranżem
wdzięcząc się karminem
z palety odległych galaktyk kołyski

Spójrz… jakaż wieczorność bogata
ciszy Mazur widokami
gdy łuna nad Narie czerwieni
zza wzgórza prześwietlnie rumieni
ku tobie płynę… płomiennym karminem
przemieniasz się w welur, w rozkoszny aksamit
ze Słońcem wzlatamy ?
za widnokrąg wszechświata

⊰Ҝღ$⊱…………………………………………………… Ponary u Narie - 7 września '99

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: