ostatni list
niebo zasypia warstwami
klucz dzikich gęsi dobija
do brzegu
powietrze jest ciemne
od bólu szeroko rozłożonych
skrzydeł
brzezina krwawi i traci siły
we wszystkie szczeliny pamięci
wchodzą niedobre sny
to mój ostatni list
wracam po swoich śladach
klucz dzikich gęsi dobija
do brzegu
powietrze jest ciemne
od bólu szeroko rozłożonych
skrzydeł
brzezina krwawi i traci siły
we wszystkie szczeliny pamięci
wchodzą niedobre sny
to mój ostatni list
wracam po swoich śladach

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating