KAWAŁEK PO KAWAŁKU

5.0/5 | 4


KAWAŁEK PO KAWAŁKU

Oparty cieniem o drzewo
co z niebem łączy Ziemię
gdy park oszrania zmierzch
w tym świecie o podwójnym dnie
w poszukiwaniu prawd
schowanych pod zmrużoną powieką
pod trzema parami okularów
na zmianę ostrości widzenia zła
kawałek po kawałku
coraz częściej dociera do mnie
że jedyną pewną rzeczą
niczym panna uwiedziona
jest pośród myśli
mego ja ulotność

Przypuszczam z bliską pewności
prawdopodobieństwa dużą dozą
że zmęczony życia lekcjami
dryfując nie wiadomo dokąd
miewasz podobnie
patrzysz w przestwór nieboskłonu
zmrużonymi oczyma
choć łzami zachodzą
liczysz gwiazdy
wypatrujesz tej jednej
nim się wypali, nim użyźni
ugory i pola kosmosu
puls uspokajasz poezją
człowieku pogodny

⊰Ҝღ$⊱…………………………………………… T☀ruń - 27 lutego '25



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: