Kochany
Kochany, mam dla ciebie dwie nowiny...
Jedna dobra, druga zła niestety.
Co? Czemu paztre na ciebie tak niewinnie?
Od natury mam taki wzrok. No nie krzycz, przeciez.
Zla: wszytkie koszty z twego konta wydałam na sukienke.
No a dobra? Nadal krzyzysz, skarbie? Nie zrobiłam czegos aź tak zlego.
To uspokoj się, moj miły, kupilam sobie jeszcze spodenki...
Nowe szpilki, i szmineczke, nowa torebkę od Gucciego...
No a dobra wiadomosc taka:
kocham cię nawet biednego...;)
Anna Sz
To tylko historia, nic wspólnego z prywatnym życiem)
Jedna dobra, druga zła niestety.
Co? Czemu paztre na ciebie tak niewinnie?
Od natury mam taki wzrok. No nie krzycz, przeciez.
Zla: wszytkie koszty z twego konta wydałam na sukienke.
No a dobra? Nadal krzyzysz, skarbie? Nie zrobiłam czegos aź tak zlego.
To uspokoj się, moj miły, kupilam sobie jeszcze spodenki...
Nowe szpilki, i szmineczke, nowa torebkę od Gucciego...
No a dobra wiadomosc taka:
kocham cię nawet biednego...;)
Anna Sz
To tylko historia, nic wspólnego z prywatnym życiem)

My rating
My rating
My rating
My rating