Wena
Wena
usiadła jakaś
zabłąkana wena na parapecie okna
pomiędzy mną w pokoju
a
pięknie okwieconym
drzewem kasztanowca
na trawniku za oknem.
Wiersz napisała
Na trawie się położyła
Twarz przed słońcem
Zasłoniła kiściami bzu.
Czekała
Na wieczorny chłód
Po upalnym majowym dniu
IW
usiadła jakaś
zabłąkana wena na parapecie okna
pomiędzy mną w pokoju
a
pięknie okwieconym
drzewem kasztanowca
na trawniku za oknem.
Wiersz napisała
Na trawie się położyła
Twarz przed słońcem
Zasłoniła kiściami bzu.
Czekała
Na wieczorny chłód
Po upalnym majowym dniu
IW

My rating
My rating
My rating