wiosna wybucha

author:  Czarek Płatak
4.9/5 | 11


miasto rozstąpiło się połykając pierwszą
falę ludzi inni na sygnał z nieba kulą się
w kłębki jak kocięta chcąc stać się niewidzialni

strzały nie trafiają chłopca który wrócił
po upuszczonego misia uderzają w pień
drzewa obok osypując liście matka dziecka

zastyga z wyciągniętymi ramionami w pozie
antycznej rzeźby paznokcie drapią chmury dymu
obrączka na jednym z palców przypomina jej o mężu

i jak całował jeden po drugim jeden
po drugim strzępy gazet unosi wiatr

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

@ befana_di_campi

dziękuję i pozdrawiam

My rating

My rating:  

wiosna wybucha

Super wiersz :)))

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

@ Jarosław Burgieł

dziękuję i pozdrawiam

My rating

My rating:  

Moja ocena

Gramatyka: Nie "jednym z palcy"
tylko
jednym z palców.
My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
06.04.2023,  Ula eM