Dlaczego.... | version: 5.12.2012 19:09
A płonie w mojej duszy ogień
I Posejdon nie zgładzi jego mocy
Podkładam co róż zapisane kartki
I rozdarcie mojej duszy
Pożar wnętrza - Krzyk !
Płynący po ciałach bezdomnych
Płaczącej krzywdy niewoli
...
Oddam ci kurtkę - spodnie - buty
I pójdę nagi boso
Nie zawołasz mnie ...
Oddam ci matkę i ojca
Byś poczuł smak rodziny
Nie podziękujesz mi ...
Oddam ci wszystko
A ty co mi dasz ...
Położę cię w łożu współczucia
Płynącej od serca pomocy
Usiądę na dworcu i będę czekał na pociąg
By usiąść w ostatnim wagonie
Na ostatnim siedzeniu z nowym celem...
I Posejdon nie zgładzi jego mocy
Podkładam co róż zapisane kartki
I rozdarcie mojej duszy
Pożar wnętrza - Krzyk !
Płynący po ciałach bezdomnych
Płaczącej krzywdy niewoli
...
Oddam ci kurtkę - spodnie - buty
I pójdę nagi boso
Nie zawołasz mnie ...
Oddam ci matkę i ojca
Byś poczuł smak rodziny
Nie podziękujesz mi ...
Oddam ci wszystko
A ty co mi dasz ...
Położę cię w łożu współczucia
Płynącej od serca pomocy
Usiądę na dworcu i będę czekał na pociąg
By usiąść w ostatnim wagonie
Na ostatnim siedzeniu z nowym celem...
Poem versions

My rating
My rating
My rating