Linia obrony | version: 14.03.2012 13:24
Wysoki Sadzie,
siebie znam bardzo przelotnie.
Kiedyś widywałam się częściej
w jego spojrzeniach, jednak potem
przyszła moda na ciemne okulary.
Myślałam o tym, by kupić lustro,
ale nauczyłam się w końcu
zakładać uśmiech automatycznie.
Zanim skorzystam
z przysługującego mi prawa milczenia
pragnę dodać,
że nigdy nie deptałam kwiatów.
A teraz proszę przyjąć mój wniosek
o cofnięcie czasu.
siebie znam bardzo przelotnie.
Kiedyś widywałam się częściej
w jego spojrzeniach, jednak potem
przyszła moda na ciemne okulary.
Myślałam o tym, by kupić lustro,
ale nauczyłam się w końcu
zakładać uśmiech automatycznie.
Zanim skorzystam
z przysługującego mi prawa milczenia
pragnę dodać,
że nigdy nie deptałam kwiatów.
A teraz proszę przyjąć mój wniosek
o cofnięcie czasu.
Poem versions
- 14.03.2012 13:42
- 14.03.2012 13:24

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
Moja ocena
Uczynków nie da się cofnąć, a czas zostanie zapamiętany ...My rating
gratulacje
ciekawy pomysł, nuta współczesności, miłosć, rozczarowanie, bliska wielu ludziom chęć cofnięcia czasu.
wiersz bardzo ładny, ciekawie napisany gratuluję i pozdrawiamMy rating
My rating
@Iw.
przyjąć, pewnie i przyjmie, tylko ciekawe, co z tym fantem zrobi?:)
My rating
Moja ocena
ciekawe, czy przyjmie? :)