*** | version: 12.06.2025 07:47
Czarne języki śpiącego smutku.
Ślizgające promienie słońca.
Na kartce kwiaty pokoju rysuję,
żeby zapomnieć o rzeczywistości
Szuflada, w której mieszkają myśli.
Lęki, wyzwania i szczypta radości.
Na froncie nie masz czasu na życzliwość.
Z tyłu ludzie zapominają o ludzkości.
Ludzie zapominają nawet o Bogu.
Wojna niszczy humanizm i ciszę.
Ale jest ta mała nadziei droga,
Która szarym kotkiem w głębi duszy milczy.
Każdy by chciał, ale nikt się nie odważył.
Lecz mam nadal te same dobre oczy.
Czasem błękitem radości olśnione.
Сzasem smutkiem, czaro- zielone... W nocy
Nikt nie widzi lepiej od serca.
Rozłąką, emocjami, lekami rozdarte.
Ale nadal w magię objęć i dobroć wierzę... Nawet jeśli smutku przyszła czarna karta.
Życzliwość uchyli nam okienko do raju.
Lecz... Dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane.
Pomagać innym, zapominając o sobie? Błagam.
Nie rób tego... To tylko sypie sól na twoje rany.
Polubić siebie i żyć zgodnie ze swoimi czynami.
Dzielić się miłością z tym pięknym światem.
Czarne języki smutku powoli się żegnają..
Maluję słoneczniki na pokoju białej kartce...
A. Sz.
https://www.facebook.com/share/v/1EDNHxoaCT/
Ślizgające promienie słońca.
Na kartce kwiaty pokoju rysuję,
żeby zapomnieć o rzeczywistości
Szuflada, w której mieszkają myśli.
Lęki, wyzwania i szczypta radości.
Na froncie nie masz czasu na życzliwość.
Z tyłu ludzie zapominają o ludzkości.
Ludzie zapominają nawet o Bogu.
Wojna niszczy humanizm i ciszę.
Ale jest ta mała nadziei droga,
Która szarym kotkiem w głębi duszy milczy.
Każdy by chciał, ale nikt się nie odważył.
Lecz mam nadal te same dobre oczy.
Czasem błękitem radości olśnione.
Сzasem smutkiem, czaro- zielone... W nocy
Nikt nie widzi lepiej od serca.
Rozłąką, emocjami, lekami rozdarte.
Ale nadal w magię objęć i dobroć wierzę... Nawet jeśli smutku przyszła czarna karta.
Życzliwość uchyli nam okienko do raju.
Lecz... Dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane.
Pomagać innym, zapominając o sobie? Błagam.
Nie rób tego... To tylko sypie sól na twoje rany.
Polubić siebie i żyć zgodnie ze swoimi czynami.
Dzielić się miłością z tym pięknym światem.
Czarne języki smutku powoli się żegnają..
Maluję słoneczniki na pokoju białej kartce...
A. Sz.
https://www.facebook.com/share/v/1EDNHxoaCT/
Poem versions
- 15.06.2025 17:40
- 12.06.2025 07:47

My rating
My rating