Przenoszenie | version: 2.06.2023 12:02

author: Czarek Płatak
5.0/5 | 4


Z wcześniejszego haju wspominam pewne
frazy. Na przedprożu lata moje myśli
zwykle buzują pod prąd. Dźwigam się z łóżka.
W lustrze przez chwilę obserwuję ból

osuwającej się twarzy, błękit blaknących oczu
albo morską pianę gryzącą piach plaż. Kawę
piję duszkiem myśląc o tym jak cię to odrzuca.
Zęby robię nad socjal mediami, bo trzeba się zbierać

tam, gdzie dzieci noszą kości w kieszeniach,
gdzie anioły mają poroże muzgowe i ssie się zdania
jak cukierki. Ciebie chowam w kieszeni na piersi -

to światy które powinnaś zobaczyć. Bez tego
jest tylko biały, szum niebieskie światło

Poem versions

 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
02.06.2023,  Ula eM