zdecyduj | version: 6.12.2012 23:58
w twej codzienności tkwi jakaś nicość
choć mnie kochasz nie mogę przysiąc
że ją okiełznam,oswoję,ogarnę
tęsknisz za piekłem choć twierdzisz,że było marne
budzisz sny,które już tego nie potrzebują
toniesz we mgle
a one brylują
i pławią się
żywią twoją duszą
ogarniają nikczemnie
próbują zawładnąć tobą na nowo
i mną próbują
więc albo ty im zabronisz albo ja
na wieczne pożegnanie się szykujesz
zdecyduj z kim...
i decyduj dziś bo
silna jestem jak nikt
ale nie jak ty uparta
choć mnie kochasz nie mogę przysiąc
że ją okiełznam,oswoję,ogarnę
tęsknisz za piekłem choć twierdzisz,że było marne
budzisz sny,które już tego nie potrzebują
toniesz we mgle
a one brylują
i pławią się
żywią twoją duszą
ogarniają nikczemnie
próbują zawładnąć tobą na nowo
i mną próbują
więc albo ty im zabronisz albo ja
na wieczne pożegnanie się szykujesz
zdecyduj z kim...
i decyduj dziś bo
silna jestem jak nikt
ale nie jak ty uparta
Poem versions
- 26.10.2015 01:11
- 6.12.2012 23:58

My rating
My rating
My rating
My rating
Moja ocena
Moja ocenaMy rating
My rating
My rating
My rating