Już nie | version: 2.03.2015 12:37

author: TiAmo
5.0/5 | 3


Już nie będzie powrotów nastał kres
Dźwięki do niedawna milczące dziś ogłuszają mnie
twojej duszy wołania
gdzieś za Ocean ode mnie dalej co noc
Zbyt mało wiary we mnie miałeś wszystko nazywając mną
Nikt się tak pięknie nie bał tej miłości,która dzisiaj usypia
by się już nie obudzić
Gdy tylko twoja miała szanse być chciałam jedyną
i zawsze szczera z tobą byłam cholernie naiwna dziś wiem
Nie szukaj mnie więcej od ciebie nie chcę już nic
po tym co mi dałeś tak uparcie nie wierząc
Dlaczego?????
Nie umiem cię kochać takim co pocałunki chce składać na innych wargach się skupiać
W innej tonąć duszy
Mi tyle zarzucając ty czysty jak łza okazała się słona
i gorzkim bólem mi będzie i ciężko jak nigdy
by Ci wyznać dzisiaj tak "zwyczajnie"
że to już koniec

Poem versions

 
COMMENTS


@ Isabella Degen

Dziękuję serdecznie!
Dzisiaj już lepiej:)
pozdrawiam
05.03.2015,  TiAmo

@ Andrzej Malawski

Wersję z rzucaniem na kolana rozważam odkąd to przeczytałam;)
pozdrawiam i dziękuję
05.03.2015,  TiAmo

mogła byś chuchać dmuchać na pióro

albo rzucać częściej facetów, przynajmniej na kolana
pozdrawiam

My rating

My rating:  

Moja ocena

Z życzeniami poprawy nastroju :)
My rating:  

My rating

My rating:  

@ Marek Porąbka

Cóż... zamysł celowy...być może i chyba właśnie dlatego,żeby nie był "normalny i prosty". 2gi raz w życiu napisałam coś w ten sposób,chyba chciałam go tym "zabiegiem"skrócić i być może nie wyszło jak miało a koszmarnie,ale tak się właśnie dzisiaj czuję więc chociaż to się zgadza... pozdrawiam
02.03.2015,  TiAmo

To jest całkiem udany wiersz....

...w całkiem koszmarnym zapisie.
Pytam więc; dlaczego?
Przecież można normalnie i prosto.