aspołecznie | version: 24.06.2015 19:41
blokowisko nie ma zaułków
życie toczy się na odkrytej scenie skwerów
w oknach na trzecim światło nie gaśnie
strach czy bezsenność
w blokowisku słychać otwieranie wersalek
kroki po korytarzach płukanie gardła
dziecko zapłakało gdzie zanieść pomoc
ochrona danych nie ma listy narodzin
blokowisko nasycono hałasami tv
nawoływaniem na obiad
choć rzadko grą na fortepianie
kłótniami pamiętajmy o kłótniach
po schodach z trudem wspina się sąsiad
podciąga na poręczy rękami
należy do blokowego folkloru
omijany bez zainteresowania
w blokowisku nie ukryjesz miłości
nawet zdrada jest akceptowana
a rozstania nie licz na współczucie
rano tramwaj autobus korporacja
życie toczy się na odkrytej scenie skwerów
w oknach na trzecim światło nie gaśnie
strach czy bezsenność
w blokowisku słychać otwieranie wersalek
kroki po korytarzach płukanie gardła
dziecko zapłakało gdzie zanieść pomoc
ochrona danych nie ma listy narodzin
blokowisko nasycono hałasami tv
nawoływaniem na obiad
choć rzadko grą na fortepianie
kłótniami pamiętajmy o kłótniach
po schodach z trudem wspina się sąsiad
podciąga na poręczy rękami
należy do blokowego folkloru
omijany bez zainteresowania
w blokowisku nie ukryjesz miłości
nawet zdrada jest akceptowana
a rozstania nie licz na współczucie
rano tramwaj autobus korporacja
Poem versions

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
@ Przemysław Wróblewski
tak mi jakoś się zrobiło w duszy antyblokowo, a przecież obiektywnie ładnie tu na Dywizjonu 303Moja ocena
Gratuluję PAni Basiu... bardzo mi się podoba...My rating
My rating
My rating