marazm | version: 2.05.2015 05:32
przestaję pisać do ciebie
nie dostałam żadnej odpowiedzi
listy nie dochodzą a może
nie chce ci się przeciąć koperty
ostatniego listu nie zakleję
krążyłeś w chmurach myśli
wspinałam się na palce intelektu
potem kupiłam drabinę
nie znalazłam oparcia
teraz mówię sama do siebie
król jest nagi jest nagi jest nagi
powtarzam przesuwając koraliki mantry
wymyśliłam jego szaty
napisałam słowa scenariusza
cisza przerywana piciem herbaty
nie dostałam żadnej odpowiedzi
listy nie dochodzą a może
nie chce ci się przeciąć koperty
ostatniego listu nie zakleję
krążyłeś w chmurach myśli
wspinałam się na palce intelektu
potem kupiłam drabinę
nie znalazłam oparcia
teraz mówię sama do siebie
król jest nagi jest nagi jest nagi
powtarzam przesuwając koraliki mantry
wymyśliłam jego szaty
napisałam słowa scenariusza
cisza przerywana piciem herbaty
Poem versions
- 5.05.2015 16:01
- 2.05.2015 05:32
- 2.05.2015 05:28
- 2.05.2015 05:27

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
@ Marek Porąbka
no nie wygląda i tu się rozchodzą drogi twórcy i bohaterki wierszaMy rating
My rating
My rating
My rating
My rating
Moja ocena
Nie wygląda to na marazm.:-)