***(tak teraz jest)
zanim świat przepłynie
przez dłonie na drugą stronę
i ziemia spalona czarna
dymić będzie
ulotnym życiem
potykam się
o kolejny płacz i strach
na zawsze w oczach
w przyciemnionych tęczówkach
zapisany
zanim świat się pochłonie
w ogniu i niebycie
wciąż jeszcze wierzę
że dobro zwycięża
coraz mniejszą
we mnie przestrzenią
przez dłonie na drugą stronę
i ziemia spalona czarna
dymić będzie
ulotnym życiem
potykam się
o kolejny płacz i strach
na zawsze w oczach
w przyciemnionych tęczówkach
zapisany
zanim świat się pochłonie
w ogniu i niebycie
wciąż jeszcze wierzę
że dobro zwycięża
coraz mniejszą
we mnie przestrzenią

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating