Przestań
Tobie jest smutno
a ja mówię „Przestań”
nie ty pierwszy i nie ostatni
nie ma co płakać i mleka więcej rozlewać.
Było, miło było
czasami bardzo.
Wleczesz to swoje spojrzenie
po moich ścianach
suficie
podłodze.
„Przestań”
WYJDŹ!!!
Już nie potrzebuję
twojej siły
mam swoją.
Już nie potrzebuję twojej
odwagi
śmiechu
komunikatywności
…….przyjaźni.
Biały proszku.
a ja mówię „Przestań”
nie ty pierwszy i nie ostatni
nie ma co płakać i mleka więcej rozlewać.
Było, miło było
czasami bardzo.
Wleczesz to swoje spojrzenie
po moich ścianach
suficie
podłodze.
„Przestań”
WYJDŹ!!!
Już nie potrzebuję
twojej siły
mam swoją.
Już nie potrzebuję twojej
odwagi
śmiechu
komunikatywności
…….przyjaźni.
Biały proszku.

My rating
Moja ocena
zakończenie... odlot! ;)My rating