Człowieku
Człowieku pochylony nad niedolą
wyprostuj plecy unieś głowę
z dumą pozostaw swoją niedolę tam
w polu przy krzyżu
Niebo przed tobą choć droga z kamieni
podeprzyj się laską nadziei
i idź do źródła i pij do woli tę
orzeźwiającą moc miłości
wyprostuj plecy unieś głowę
z dumą pozostaw swoją niedolę tam
w polu przy krzyżu
Niebo przed tobą choć droga z kamieni
podeprzyj się laską nadziei
i idź do źródła i pij do woli tę
orzeźwiającą moc miłości

My rating
My rating
My rating
My rating