To lubię I

author:  MaryPe
5.0/5 | 6


Gdy ziemia pragnieniem spękana
gliny skorupa jak rana

gdy salar martwy
jak naskórek kolana starty

gdy język spuchnięty
przywiera do gardła

to lubię
gdy owoce chmur soczyste
deszczu ożywcze strugi
co wszystkie
zmarszczki
szczeliny
niemoce
i to, co gładkiej uwłacza powłoce
obmyją i skąpią
zaleją nasączą
rany uleczą
i siły wskrzeszą

tak to już jest
z tą cudowną
boską cieczą



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: