Abdykujesz
Idę ciągle
gdzieś po coś
tam i ku inności
strzepuję
kurz z butów
idę po wieczność
Nie zatrzymuję
ani siebie ciebie
tym bardziej czasu
skądinąd łzą
mi w oku kręcisz
i odpuszczasz
Serca nie masz
doszłam dopokąd
i mam wrócić sama
gdzieś po coś
tam i ku inności
strzepuję
kurz z butów
idę po wieczność
Nie zatrzymuję
ani siebie ciebie
tym bardziej czasu
skądinąd łzą
mi w oku kręcisz
i odpuszczasz
Serca nie masz
doszłam dopokąd
i mam wrócić sama

My rating
My rating
My rating
Moja ocena
Zadziwiający ten...tytuł.My rating
My rating
My rating