myśli rozczesane

author:  Wiesława Bień
4.9/5 | 8


pośród zadumy dzień zmorzył słońce
cicho zasypia - w wodach czerwieni
a moje oczy już utęsknione
śpiącemu czynią czułe dotknienie

dla marzeń- sięgam nocy na niebie
dla pragnień łowię z głębi -odbicia
po sam horyzont - wody granice
po kraniec świata a może bycia

ach gdybym mogła usnąć przy blasku
rozbudzić świtem błękit na niebie
rozjaśnić wszystkie twarze w rozpaczy
nasycić ziemię ciebie i siebie

nie znając drogi popłynąć dalej
gdzie mleczna daje - nowe widzenia
spójrz- świat jest tylko ułamkiem czasu
a ile ma do powiedzenia

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
19.02.2013,  Sven

@

no starałam się dogodzić:)Pozdrawiam

Korekta

Teraz już przyjemność narasta równomiernie od pierwszej do czwartej zwrotki.

My rating

My rating:  

Przyjemność czytania ...

...tego wiersza narasta, zwłaszcza od zwrotki trzeciej po czwartą.

My rating

My rating: