Na imię jej miłość

5.0/5 | 9


Na imię jej miłość

Miłość jej na imię
Usychasz niczym kwiat pozbawiony światła i wody
Sen odpływa na dalekie morza
Wszystko przestaje mieć sens
Nawet nie smakuje już strawa
A przecież kochasz
Szczęście powinno podnieść rolety
Wpuścić zapach radosnego podniecenia
Snujesz się jednak jak bezwolna maszyna
Miłość spala
Myśli tysiące
Dzwonisz pytasz
Kupujesz kwiaty
Ona rozmawia z kimś innym
Uśmiechem go obdarowuje
Stajesz w połowie kroków
Czy naprawdę kocha
Przecież widziałeś to spojrzenie
Widziałeś …
Wiesz a jednak serce bije jak oszalałe
Myśli kłębią się znowu
Na imię jej miłość

Władysław Andrzej Bobrzycki



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
10.01.2013,  Jowita M.

My rating

My rating:  
06.12.2012,  Renata Cygan

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
06.12.2012,  renee

My rating

My rating: