gdybym
jakbym cię spotkała
tak całkiem przypadkiem
gdybyś szedł ulicą
czy siedział na ławce
to co bym zrobiła
w takiej chwili nie wiem
może bym jak osioł
patrzyła na ciebie
a może beztrosko
jak wiewiórka mała
rzucałbyś orzechy
ja bym je zbierała
każdy rozłupany
dzieliłabym z tobą
gdybym cię spotkała
gdzieś przypadkiem
obok
iw.22.07.12
tak całkiem przypadkiem
gdybyś szedł ulicą
czy siedział na ławce
to co bym zrobiła
w takiej chwili nie wiem
może bym jak osioł
patrzyła na ciebie
a może beztrosko
jak wiewiórka mała
rzucałbyś orzechy
ja bym je zbierała
każdy rozłupany
dzieliłabym z tobą
gdybym cię spotkała
gdzieś przypadkiem
obok
iw.22.07.12

My rating
Moja ocena
nienawidze tego slowa 'gdybym' 'jakbym'w kazdej odmianie i formie, ale wiersz naprawde super.pozdrawiam.@ Krzysztof
bardzo dziekuję, pozdrawiam również:)Bardzo
Bardzo mi się ten wiersz spodobał.. jest taki delikatny ale wiele ma do powiedzenia:) PozdrawiamMy rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating