JAWIĄ SIĘ
JAWIĄ SIĘ
Co jakiś czas pośród nas
w swym małym świecie
w swym niebie, na swej ziemi
najczęściej o zmierzchu
w jesiennych gwiazd ultrafiolecie
jawią się smętni poeci
Są jacy są, tacy się rodzą
jacyś inni, egzotyczni
raz bliżej Księżyca
raz dalej od Słońca
od zmysłów nadwrażliwych odchodzą
gdy gaśnie im lampka miłosna
Dopadają takich myśli głuche
gdy na szarą ścianę
cień pada refleksyjnym smutkiem
tępym piórem drapią papier
dezynfekują się melancholii absyntem
zaplątani w samotności
Wtedy piszą i piszą
grając szczęśliwych i mądrych
jak na rauszu świerszcze
zapisują kart tomów pasjanse
a w nich… tak jak ten
nikomu niepotrzebne wiersze
⊰Ҝღ$⊱……………………………………………………… T☀ruń - 12 marca '26
Co jakiś czas pośród nas
w swym małym świecie
w swym niebie, na swej ziemi
najczęściej o zmierzchu
w jesiennych gwiazd ultrafiolecie
jawią się smętni poeci
Są jacy są, tacy się rodzą
jacyś inni, egzotyczni
raz bliżej Księżyca
raz dalej od Słońca
od zmysłów nadwrażliwych odchodzą
gdy gaśnie im lampka miłosna
Dopadają takich myśli głuche
gdy na szarą ścianę
cień pada refleksyjnym smutkiem
tępym piórem drapią papier
dezynfekują się melancholii absyntem
zaplątani w samotności
Wtedy piszą i piszą
grając szczęśliwych i mądrych
jak na rauszu świerszcze
zapisują kart tomów pasjanse
a w nich… tak jak ten
nikomu niepotrzebne wiersze
⊰Ҝღ$⊱……………………………………………………… T☀ruń - 12 marca '26

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating