FRONTOWCY
FRONTOWCY
Na pobojowiskach frontów literatury
częściej niż rzadziej pięknej
i w takież przywdzianej tiurniury
ciągłe kanonady zgryzoty
niezdolnych do uniesień
i wzlotów
zgryźliwych krytyków
frustratów marnych
bezdusznych najemników
speców paplania i krzyku
bez krzty wątpliwości
bufonów bezkarnych
chóry
beznamiętnie kartkujących kartki
wstrętnie tłustymi łapami
jakby drażnił ich szelest
strof liryków
A prozaicy, wierszokleci i poeci
czarodzieje docześni
ci nie umierają od ich boleści
nie padają przedwcześnie
pokotem jak muchy
przez swe pióra dzielne chronieni
i egidy swych utworów
emanują
a to szczęściem
gdy noce śpią jeszcze
a to jego przeciwieństwem
epatują
przy zachowaniu wszakże
skromności resztek
w sukurs przychodzą czytelnicy
dodając otuchy
⊰Ҝღ$⊱…………………………………………… T☀ruń - 28 stycznia '26
Na pobojowiskach frontów literatury
częściej niż rzadziej pięknej
i w takież przywdzianej tiurniury
ciągłe kanonady zgryzoty
niezdolnych do uniesień
i wzlotów
zgryźliwych krytyków
frustratów marnych
bezdusznych najemników
speców paplania i krzyku
bez krzty wątpliwości
bufonów bezkarnych
chóry
beznamiętnie kartkujących kartki
wstrętnie tłustymi łapami
jakby drażnił ich szelest
strof liryków
A prozaicy, wierszokleci i poeci
czarodzieje docześni
ci nie umierają od ich boleści
nie padają przedwcześnie
pokotem jak muchy
przez swe pióra dzielne chronieni
i egidy swych utworów
emanują
a to szczęściem
gdy noce śpią jeszcze
a to jego przeciwieństwem
epatują
przy zachowaniu wszakże
skromności resztek
w sukurs przychodzą czytelnicy
dodając otuchy
⊰Ҝღ$⊱…………………………………………… T☀ruń - 28 stycznia '26

My rating
My rating
My rating