WYCZEKUJĄC
WYCZEKUJĄC
A to patrząc mi w oczy
a to na wierzbę Iwę
pośród malw
za płotem
z uśmiechem udawanie przelotnym
snułaś opowieść o pięknym świecie
wiośnie w zieleni
jesieni w pozłocie
wyczekując gron wieczoru
jak najdalszego od poranka
Zbierałaś słowa
delikatne, zmysłowe
z liści winorośli
z rosy lazurowych kropli
pisałaś o marzeniach swoich
w czasie przyszłym niedokonanym
aromatyczną
zachęcająco przekonywującą liryką
finezyjnych koronek wzruszeń i uśmiechów
zgadując me myśli
niesforne
Może chciałaś nieśmiało
bym poczuł się cząstką niemałą
strof twoich
niecierpliwą, ciepłą, kochaną
jak z łabędziego puchu
bym nie spał noc całą
w antraktach
potajemnie czytając
ulegle nagie twe wiersze
słodkich tajemnic przepełne
⊰Ҝღ$⊱……………………………………………… T☀ruń - 2 grudnia '25
A to patrząc mi w oczy
a to na wierzbę Iwę
pośród malw
za płotem
z uśmiechem udawanie przelotnym
snułaś opowieść o pięknym świecie
wiośnie w zieleni
jesieni w pozłocie
wyczekując gron wieczoru
jak najdalszego od poranka
Zbierałaś słowa
delikatne, zmysłowe
z liści winorośli
z rosy lazurowych kropli
pisałaś o marzeniach swoich
w czasie przyszłym niedokonanym
aromatyczną
zachęcająco przekonywującą liryką
finezyjnych koronek wzruszeń i uśmiechów
zgadując me myśli
niesforne
Może chciałaś nieśmiało
bym poczuł się cząstką niemałą
strof twoich
niecierpliwą, ciepłą, kochaną
jak z łabędziego puchu
bym nie spał noc całą
w antraktach
potajemnie czytając
ulegle nagie twe wiersze
słodkich tajemnic przepełne
⊰Ҝღ$⊱……………………………………………… T☀ruń - 2 grudnia '25

My rating
My rating
My rating