( za )WCZESNY!

author:  PIERRE
5.0/5 | 5


Mt 2, 1-12
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

,,Gdy Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali: «Gdzie jest nowo narodzony Król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem Jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać Mu pokłon».

Skoro to usłyszał król Herod, przeraził się, a z nim cała Jerozolima. zebrał więc wszystkich arcykapłanów i uczonych ludu i wypytywał ich, gdzie ma się narodzić Mesjasz. Ci mu odpowiedzieli: «W Betlejem judzkim, bo tak zostało napisane przez Proroka: a ty, Betlejem, ziemio Judy, nie jesteś zgoła najlichsze spośród głównych miast Judy, albowiem z ciebie wyjdzie władca, który będzie pasterzem ludu mego, Izraela».

Wtedy Herod przywołał potajemnie mędrców i wywiedział się od nich dokładnie o czas ukazania się gwiazdy. A kierując ich do Betlejem, rzekł: «Udajcie się tam i wypytajcie starannie o dziecię, a gdy Je znajdziecie, donieście mi, abym i ja mógł pójść i oddać Mu pokłon». Oni zaś, wysłuchawszy króla, ruszyli w drogę.

A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, postępowała przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było dziecię. Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali. Weszli do domu i zobaczyli dziecię z Matką Jego, Maryją; padli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę.

A otrzymawszy we śnie nakaz, żeby nie wracali do Heroda, inną drogą udali się z powrotem do swojego kraju."


,,PSALM 103

,,Błogosław, duszo moja, Pana!

103
1 Dawidowy.
Błogosław, duszo moja, Pana,
i całe moje wnętrze - święte imię Jego!
2 Błogosław, duszo moja, Pana,
i nie zapominaj o wszystkich Jego dobrodziejstwach!
3 On odpuszcza wszystkie twoje winy,
On leczy wszystkie twe niemoce,
4 On życie twoje wybawia od zguby,
On wieńczy cię łaską i zmiłowaniem,
5 On twoje dni nasyca dobrami:
odnawia się młodość twoja jak orła.
6 Pan czyni dzieła sprawiedliwe,
bierze w opiekę wszystkich uciśnionych.
7 Drogi swoje objawił Mojżeszowi,
dzieła swoje synom Izraela.
8 Miłosierny jest Pan i łaskawy,
nieskory do gniewu i bardzo łagodny.
9 Nie wiedzie sporu do końca
i nie płonie gniewem na wieki.
10 Nie postępuje z nami według naszych grzechów
ani według win naszych nam nie odpłaca.
11 Bo jak wysoko niebo wznosi się nad ziemią,
tak można jest Jego łaskawość dla tych, co się Go boją.
12 Jak jest odległy wschód od zachodu,
tak daleko odsuwa od nas nasze występki.
13 Jak się lituje ojciec nad synami,
tak Pan się lituje nad tymi, co się Go boją.
14 5 Wie On, z czego jesteśmy utworzeni,
pamięta, że jesteśmy prochem.

15 Dni człowieka są jak trawa;
kwitnie jak kwiat na polu.
16 ledwie muśnie go wiatr, a już go nie ma,
i miejsce, gdzie był, już go nie poznaje.
17 A łaskawość Pańska na wieki wobec Jego czcicieli,
a Jego sprawiedliwość nad synami synów,
18 nad tymi, którzy strzegą Jego przymierza
i pamiętają, by pełnić Jego przykazania.

19 Pan w niebie tron swój ustawił,
a swoim panowaniem obejmuje wszechświat.
20 Błogosławcie Pana, wszyscy Jego aniołowie,
pełni mocy bohaterowie, wykonujący Jego rozkazy,
by słuchać głosu Jego słowa.
21 Błogosławcie Pana, wszystkie Jego zastępy,
słudzy Jego, pełniący Jego wolę!
22 Błogosławcie Pana, wszystkie Jego dzieła,
na każdym miejscu Jego panowania:
błogosław, duszo moja, Pana!"



Ojcze, Ty wiesz że się bałem mówić!
Milczkiem byłem wielkim..
W dziewiątym roku, tak wiele,
poukładałeś na wieki!

ale zanim, to wcześniej..
kiedy pierwsze kroki,
miał świat mój mały,
wychodząc na siłę,
przedwcześnie wezwany..

Dzień był, bo jasności,
Synowie tam stali,
Zapytałem, gdzie jestem,
na co tu czekali?..

Nie pamiętam ciał,
a jednak to ludzie,
Chciałem, jak za komuny,
wcisnąć choćby stopę,

ale stóp także nie pamiętam, wcale..
Za to chwilę grozy,
że w pysze przegrałem..

Jak to było powiem,
Widzę, to na zawsze,
Nikt Boga nie widział,
ja nie zdążyłem..jeszcze!

Gdy już mieli wychodzić,
otrzymując dary,
ja się zatrzymałem,
Zawsze byłem ,,mały"!

Dawał, chyba Ojciec,
nie zdążyłem dojść,
w dwóch kolejkach serce,
w dwóch kolejkach mądrość..

Ja myśląc, że każda,
zawiera jedno,
jak ta głupia żaba,
uskoczyłem w lewo!

I co się stało,
Trąba i czas wrót!
,,nie zdążę już wrócić!'
Z niczym zginę tu!

Wtedy chwila paniki,
Każdy ma tą chwilę,
Nie tam, a na świecie,
kiedy życie niknie..

Na szczęście ktoś litość
nade mną okazał..
Nie była to mama,
Nikt, kogo znam!

Matka Boska rzekła:
,,Gdzie ty teraz będziesz?"
-,,Nikt przecież nie wpuści!
Nikt przecież mnie nie chce!"

Wtedy trzy osoby,
byli to Ci w bieli,
gdy litość Tej Pani
i mój głos bezdźwięczny..

Pomoc z woli tylko,
bo jak tu pomagać,
Zaraz zamkną wrota,
a ja chciałem sam brać!

Matka tuż przed śmiercią,
tu tego nie znają,
byłem od nich inny,
Przecież nic nie miałem..

Stała ze mną w ciszy,
trzymając w Swej ręce.
Zawołałem Panią,
w ostatniej ucieczce:

,,Zawołajcie Jezusa!
Chcę z Nim prośbę złożyć!
Gdzie jest Jezus, proszę,
Dajcie szansę spotkać!"

Trochę z dala przybył,
Nie od razu wcale,
Nikła ta kolejka,
Któż ze mną zostanie?

Wtedy Matka Jego:
,,Proszę, on chce prosić, jeszcze!"
Jezus stanął wówczas,
Nie, że ja tu zechcę..

Zapytałem hardo:
,,Kim jestem?
Janem?"
Cisza i spojrzenie,
to Wszystkim Jest znane!

Jeszcze cisza pytała:
,,Kiedy on zrozumie?"
Nagle krótka decyzja
Będzie żył, nie umrze!

Nagle dziwny stan,
miejsce spania mego
Chciałem wrócić, Pragnieniem!
i wróciłem do Niego!

Wtedy, jakbym wypchnięty,
znów w to samo miejsce,
To było w hotelu,
miałem mniej niż roczek...

Inspiracja:

lekarze dawali mi tydzień życia!
za wczesny o 1,5 miesiąca
ważyłem 1700 gram i mówili rodzicom:
,,duży kotlet!",
gdyby nie brak operacji odźwiernika
i krew taty, to bym nie przeżył..
mimo inkubatora!
Był rok 1975!
ps. nie odpowiadam za Waszą interpretację,
uważam, że ten szczególny powrót nie wykasował mi pamięci..
czyli Bóg tak chciał!


Data dodania 2023-07-15 10:56
Kategoria Przyszłość
Autor PIERRE



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
07.01.2026,  mroźny

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: