Ognisko domowe
Pamiętam wyścielone łóżeczko
Pamiętam róg obfitości
i dary losu pamiętam
Oddzielne kamienie od łez
choć padasz pytaniem:
Które cięższe?
Jednak samotność mi pozostała
kiedy gwiazdy nieba
gdy góra z górą się schodzi
a gdyby nuty melodii mgieł
mi świadkiem
i ugaszone pragnienie
widzenia Hestii
A jeśliby burza i napór
urodził się
w elegii krakowskiej?
Jakiś wyraz mógłby
ważyć tęczą
spotkać się z Cichą nocą
Pamiętam róg obfitości
i dary losu pamiętam
Oddzielne kamienie od łez
choć padasz pytaniem:
Które cięższe?
Jednak samotność mi pozostała
kiedy gwiazdy nieba
gdy góra z górą się schodzi
a gdyby nuty melodii mgieł
mi świadkiem
i ugaszone pragnienie
widzenia Hestii
A jeśliby burza i napór
urodził się
w elegii krakowskiej?
Jakiś wyraz mógłby
ważyć tęczą
spotkać się z Cichą nocą

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
Moja ocena
Witaj Maksymilianie!w czasach studenckich jeździłem całe miasto ,,poza dom"
- nie lubię małych przestrzeni..i gdy noc zapadała jak teraz
szedłem szybko do biblioteki, tam czytałem klasyków psychoanalityki i psychiatrii, by poznawać metody docierania do ludzi z ich problemami. Zapadło mi w pamięć statystyczne powtarzalne u większości tych badaczy:
,,Człowiek kształtowany jest najintensywniej do 3 roku życia", co miało wpływ w opisywanych przypadkach..
Po tych lekturach wracałem do domu zawsze powoli,
jakbym chciał udźwignąć cierpienie tak wielu, zwłaszcza dzieci..
Pozdrawiam i życzę
Spokojnego wieczoru oraz Dobrych snów:)