Klomby łez
Które wiersze zabierzesz
ze sobą na wieczną wędrówkę?
Pomiędzy udami, a szyją
pomiędzy świtami, a zachodami
słońca
między emocją, a popędem
I czy jest w tym metoda?
Dezerterują twoje łzy
odłóż je na kamień
ciepło nauczy je
cierpliwości
a łacina Ab hodierno
nasunie tsunami
nabrzmiałej formy
ze łzami popłyniesz w rejs
po fiordach
darowanej rozpusty
we wnętrzu gorączki złota
i próby jego najwyższej
Zabiorę haiku
bo odebrano mi
wiśnie
tam jeszcze są nasiona
A pestki niezmiennie
mimo upływu czasu
nie zdradzają
tajemnic przemijania
ze sobą na wieczną wędrówkę?
Pomiędzy udami, a szyją
pomiędzy świtami, a zachodami
słońca
między emocją, a popędem
I czy jest w tym metoda?
Dezerterują twoje łzy
odłóż je na kamień
ciepło nauczy je
cierpliwości
a łacina Ab hodierno
nasunie tsunami
nabrzmiałej formy
ze łzami popłyniesz w rejs
po fiordach
darowanej rozpusty
we wnętrzu gorączki złota
i próby jego najwyższej
Zabiorę haiku
bo odebrano mi
wiśnie
tam jeszcze są nasiona
A pestki niezmiennie
mimo upływu czasu
nie zdradzają
tajemnic przemijania

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
Bardzo miło
nadal widzieć tutaj Pana!Moja ocena
No i super. Czekamy zatem na kolejne wiersze. Życzę radości z pisania. Spełniania się w każdym słowie, bo chyba o to w tym wszystkim chodzi. Głowa do góry, a dłoń do pióra. Śmiało pisz Maksymilianie :)My rating
My rating
Jak wyżej
Dobrze. Dostałem parę miłych słów i wyrazów sympatii w komentarzach i w prywatnych wiadomościach, że postanowiłem zostać.Po prostu będę rzadziej publikował teksty, ale będę.
Sztuka ma w końcu łączyć.
Do zobaczenia pod wierszami!