PODRÓŻNICZKI

5.0/5 | 3


PODRÓŻNICZKI

Między zachodem dnia a wschodem
zmysłowych podróżniczek
przywdzianych w wymyślne koronki
gdy gaszą światło
nad prześcieradła satyną
po przeczytaniu kolejnych
westchnień Jasnorzewskiej
patrzą w okno smutek mając w oku
i uśmiechają się do Księżyca
łzawo zaklinając ciszę markotną

Lgną ku niej jednostajnie kołysząc
tęsknią ssąc palec
chłoną resztki tlenu na pokuszenie
pojękując miarowo
na przemian z modlitwą
o miłość
nie niezwykłą
a choć boją się tego uczucia
spełniają magiczne marzenia
o podróżach do gwiazd

A gdy zaświta stanem nieważkości
dzień od innych bielszy
nim serca pękną
nadwrażliwym
niewolniczkom nostalgii
tulącym się do własnego ciepła
będą miały o czym pisać
może zostaną lirycznymi poetkami i…
będą miały swój wkład
w literaturę piękną

⊰Ҝღ$⊱………………………………………………… T☀ruń - 22 maja '25



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: