BEZ ALTERNATYWY

5.0/5 | 1


BEZ ALTERNATYWY

Nim ktoś… wyimaginowany
abstrakcyjny ów kreator
przedziwnego świata
wszem nieznany
dziwny operator
pyszałek pustosłowy złowi
jaskrawość roztrwoni
ich srebrną
nim życzenia spełnią
ściemnieją do cna

Gwiezdnymi łzami
zapłaczą w otchłani
zniebozstąpienia
po blasku ostatnim
planetom swym zgasną
by w purpurze samotności
niewyobrażalnej matni
pogrążyć w ciemności

Białych gwiazd oblicza
na czarnym nieboskłonie
też powołane do zapomnienia
choć jeszcze się kręcą
pędzą
za krawędź kołowrotu galaktyki
na łeb na szyję

Przez przestrzeń do życia
do lśnienia
przez czas do zabicia
bez alternatywy…
w raju czy piekle gwiazd
bycia albo niebycia

⊰Ҝற$⊱…………………………………… Jezioro Ruduskie - 29 sierpnia '24



 
COMMENTS


My rating

My rating: