WIERSZENIE
WIERSZENIE Z NIEEPIFENOMENICZNYM* PYTANIEM
DO… KOGO ?
W kosmicznej etiudzie perwersji
chichotu chaosu wszechświata
poprzez czwarty wymiar księgi pomyłek
z zakamarków pytań samego początku
pełznie za horyzont zdarzeń
Duch zaklętej poezji
Zawisł w nicości niczym prawdy westchnienie
form nieprecyzyjnych jedyna doskonałość
otulona kokonem drżącej chwili
rzucana w pustkę czasoprzestrzeni
gdzie czule dni naszych
Blade splata blaski… i cienie
WIERSZENIE Z PYTANIEM
DO… NIEGO ?
W bezsensownej z najwyższym licytacji
po obręczach pustych od zamyśleń oczu
na archipelagu niepewności niespętanych ust
sypiących pyłem z obrazu Rembrandta
błądzą pytania przerażonych… martwych dusz
Nie pytają szeptem możnowładcy… birbanta
czy ofiaruje choć jeszcze jedno życie ?
i komfort zabandażowanej niepamięci ?
tam, gdzie w ciszy dryfuje zieleni wyciszenie
gdzie sercom obce jest myślenie
I… by żyć mogła jedna…
nie trzeba by unicestwiać doszczętnie
miłosiernie skazywać na nieistnienie…
istot niewinnych… miliony milionów tak wiele…
tak wiele !
⊰Ҝற$⊱…………………………………………………………… T☀ruń - 11 kwietnia '15
*epifenomen - zjawisko wtórne, towarzyszące głównemu
niemające wpływu na jego przebieg
DO… KOGO ?
W kosmicznej etiudzie perwersji
chichotu chaosu wszechświata
poprzez czwarty wymiar księgi pomyłek
z zakamarków pytań samego początku
pełznie za horyzont zdarzeń
Duch zaklętej poezji
Zawisł w nicości niczym prawdy westchnienie
form nieprecyzyjnych jedyna doskonałość
otulona kokonem drżącej chwili
rzucana w pustkę czasoprzestrzeni
gdzie czule dni naszych
Blade splata blaski… i cienie
WIERSZENIE Z PYTANIEM
DO… NIEGO ?
W bezsensownej z najwyższym licytacji
po obręczach pustych od zamyśleń oczu
na archipelagu niepewności niespętanych ust
sypiących pyłem z obrazu Rembrandta
błądzą pytania przerażonych… martwych dusz
Nie pytają szeptem możnowładcy… birbanta
czy ofiaruje choć jeszcze jedno życie ?
i komfort zabandażowanej niepamięci ?
tam, gdzie w ciszy dryfuje zieleni wyciszenie
gdzie sercom obce jest myślenie
I… by żyć mogła jedna…
nie trzeba by unicestwiać doszczętnie
miłosiernie skazywać na nieistnienie…
istot niewinnych… miliony milionów tak wiele…
tak wiele !
⊰Ҝற$⊱…………………………………………………………… T☀ruń - 11 kwietnia '15
*epifenomen - zjawisko wtórne, towarzyszące głównemu
niemające wpływu na jego przebieg

My rating