Wkład boży

author:  Maksymilian Tchoń
5.0/5 | 3


Mam w sobie siłę przenoszenia gór
i rozstępowania mórz
kiedy budujesz mosty z papieru
zrywam z tajnymi kompletami
naszego odrodzenia się
zrywam dla zdrowia i najmuję ku chorobie
gdzie wkład boży w ranny czas

jak powstało miasto
jak spalono wieś
jak odkryto pustynię
jak roztopiono lodowiec

zrywam z jawnymi przykazaniami
naszego katharsis

jeśli stolica to Mądrości
jeśli kraj to ubogi
jeśli świat to taki, który daje nadzieję
i dyletanci żyjący wczoraj, lecz narodzeni jutro

zrywam ze świadkiem koronnym
naszej śmierci w podmiocie lirycznym
długiego pożegnania

o którym wciąż wiem niewiele



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: