Zamorski kraj
dzisiaj, kiedy brakuje mi Ciebie patrzę na zdjęcie,
rozsypujące i płoszące się na szczątki
mówię, to bez rozmachu, rozum tego nie obejmuje
płynę oceanami w stronę Itaki, dusza dzieli się na dwoje
i jak Międzyrzecki zaśpiewam: utkwiłem w dali, to…
nierozważne, w dali, niech nasza kraina zakorzeni się
piosenką nie wiadomo czyjego dzieciństwa, śnieżną
rozchodźmy się i odnajdźmy się!
to skamieniałość, nasycenie, twoja droga
naszej wspólnej karmy
rozsypujące i płoszące się na szczątki
mówię, to bez rozmachu, rozum tego nie obejmuje
płynę oceanami w stronę Itaki, dusza dzieli się na dwoje
i jak Międzyrzecki zaśpiewam: utkwiłem w dali, to…
nierozważne, w dali, niech nasza kraina zakorzeni się
piosenką nie wiadomo czyjego dzieciństwa, śnieżną
rozchodźmy się i odnajdźmy się!
to skamieniałość, nasycenie, twoja droga
naszej wspólnej karmy

My rating
My rating
My rating