O gajowym Jerzyku

author:  Maciej Misiu
5.0/5 | 4


Gajowy Jerzyk spod Wodzisławia
na święta z Zytą się wnet umawia.
Babę znają dobrze chłopki,
bo robi słynne tam szopki.
Tylko, że ona szopki… odstawia.


Gajowy Jerzyk pod wsią Brzezinką,
uczcić chciał święta także choinką.
Na targu zląkł się ogromnie:
-co za ceny, nic tu po mnie.
Doniczkę kupił z jakąś roślinką.


Gajowy Jerzyk spod miasta Środy,
zakupy zrobił, karp jeszcze młody,
będzie smaczna wieczerza.
Dziś oczom nie dowierza,
rybka się zmyła z wanny bez wody.



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: