coś napisałeś?

5.0/5 | 2


coś napisałeś?
nie nic nie napisałem
pochłonęło mnie życie
to takie z dnia na dzień z roku na rok
przestałem być samotny
zamieszkała ze mną kobieta i się zaczęło
rzuciłem się w wir działania by uwić gniazdo
jak przykazuje ptasi instynkt
ale feniksy mają tę trudność
że wszystko im pod stopami płonie
chciałem zapomnieć rzuciłem się w pracę
a ciało nie wytrzymało
ból chciałem uśmierzyć - powiedzieli musisz zwolnić
i jak pieprzonej machinie w głowie wykroisz
miejsce na spokój i odpoczynek
gdy wciąż się karmi lękami o przeżycie
im więcej masz tym bardziej się boisz
może to wina tarczycy - a może to wina posiadania
zbyt wielu rzeczy
może to głupi strach że się nie podoła
w tym dniu następnym
za miesiąc za rok - a przecież nie wiadomo
czy się obudzę jutro

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating: