Wszelaki czas

author:  Maksymilian Tchoń
5.0/5 | 2


Czekałem tysiąc lat na westchnienie
bywałem w puencie poczęstunku
kadzidło karmiło me zmysły gdy zsyłano prawdę
w kurz dróg przebytych i cień siwej mgły

Jeden dzień bez nocy dano nam
dano nam, to czego nie mieliśmy,
a horrendalne uczucia oplotły każdą pasję czekania

Doustnie podawano śmierć
kiedy życie wieczne drgało spełnieniem,
a darmo chwile urosły do rangi filaru

oparty o mozół godziny
stałem się marzeniem wszelakiego czasu
odpokutowane sterty ksiąg

wyszły nam na przeciw, gdyż one wiedzą



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
19.06.2023,  Ula eM