Wszelaki czas
Czekałem tysiąc lat na westchnienie
bywałem w puencie poczęstunku
kadzidło karmiło me zmysły gdy zsyłano prawdę
w kurz dróg przebytych i cień siwej mgły
Jeden dzień bez nocy dano nam
dano nam, to czego nie mieliśmy,
a horrendalne uczucia oplotły każdą pasję czekania
Doustnie podawano śmierć
kiedy życie wieczne drgało spełnieniem,
a darmo chwile urosły do rangi filaru
oparty o mozół godziny
stałem się marzeniem wszelakiego czasu
odpokutowane sterty ksiąg
wyszły nam na przeciw, gdyż one wiedzą
bywałem w puencie poczęstunku
kadzidło karmiło me zmysły gdy zsyłano prawdę
w kurz dróg przebytych i cień siwej mgły
Jeden dzień bez nocy dano nam
dano nam, to czego nie mieliśmy,
a horrendalne uczucia oplotły każdą pasję czekania
Doustnie podawano śmierć
kiedy życie wieczne drgało spełnieniem,
a darmo chwile urosły do rangi filaru
oparty o mozół godziny
stałem się marzeniem wszelakiego czasu
odpokutowane sterty ksiąg
wyszły nam na przeciw, gdyż one wiedzą

My rating
My rating