Niechciana samotność
Wielką udręką jest osamotnienie,
zimne poranki i ciche wieczory,
które bywają życia wypełnieniem,
kiedy gest ludzki bywa nieproszony.
Wówczas przy stole brakuje bliskości,
przyjaznej dłoni i zrozumienia.
Głuchy telefon już nawet nie złości,
bo rozum pojął, że świat wciąż się zmienia.
Szkoda jedynie czasu straconego,
łez nieotartych i smutnego wzroku.
Cierpienie duszy zabija bliźniego,
gdy się rozplenia znieczulica wokół.
Zatem pomnóżmy miłosierdzie Boga,
przytulmy starca, miłością się dzielmy.
Niechaj człowieka nie tknie obcość sroga,
a uśmiech losu będzie mu przychylny.
Kasia Dominik
zimne poranki i ciche wieczory,
które bywają życia wypełnieniem,
kiedy gest ludzki bywa nieproszony.
Wówczas przy stole brakuje bliskości,
przyjaznej dłoni i zrozumienia.
Głuchy telefon już nawet nie złości,
bo rozum pojął, że świat wciąż się zmienia.
Szkoda jedynie czasu straconego,
łez nieotartych i smutnego wzroku.
Cierpienie duszy zabija bliźniego,
gdy się rozplenia znieczulica wokół.
Zatem pomnóżmy miłosierdzie Boga,
przytulmy starca, miłością się dzielmy.
Niechaj człowieka nie tknie obcość sroga,
a uśmiech losu będzie mu przychylny.
Kasia Dominik

My rating
My rating