Mój kontrast. | version: 19.02.2012 01:35
Lubię noc.
Kiedy światło lamp na ścianach wzory kreśli
wpadając do pokoju.
Lubię noc.
Kiedy umysł zbiera obłąkane myśli
w ciszy i w spokoju.
Lubię noc.
Kiedy nas ciemność spowije
i sam z Tobą zostaję.
Lubię noc.
Gdy tulisz się do mnie, a ja głaskam Twe włosy
i nasze serca w jednym biją takcie.
Lubię noc.
Bo kocham wszystkie dźwięki cichej nocy
i patrzę na Ciebie, gdy już zaśniesz.
Lubię rano.
Kiedy promieniom słońca ustąpi księżyc poczciwy
po nocnej posłudze.
Lubię rano.
Budzę się szczęśliwy.
Bo wiem, że się znów obok Ciebie obudzę.
/31.08.2011/
Kiedy światło lamp na ścianach wzory kreśli
wpadając do pokoju.
Lubię noc.
Kiedy umysł zbiera obłąkane myśli
w ciszy i w spokoju.
Lubię noc.
Kiedy nas ciemność spowije
i sam z Tobą zostaję.
Lubię noc.
Gdy tulisz się do mnie, a ja głaskam Twe włosy
i nasze serca w jednym biją takcie.
Lubię noc.
Bo kocham wszystkie dźwięki cichej nocy
i patrzę na Ciebie, gdy już zaśniesz.
Lubię rano.
Kiedy promieniom słońca ustąpi księżyc poczciwy
po nocnej posłudze.
Lubię rano.
Budzę się szczęśliwy.
Bo wiem, że się znów obok Ciebie obudzę.
/31.08.2011/
Poem versions
- 19.02.2012 01:38
- 19.02.2012 01:35

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating